Eksplozja w Kabulu. Nie żyje co najmniej 40 osób a 140 jest rannych

419
fot. pixabay.com (CC0 Creative Commons)

Co najmniej 40 osób nie żyje, a 140 zostało rannych w wyniku eksplozji ambulansu załadowanego materiałami wybuchowymi w centrum Kabulu. Do ataku przyznali się talibowie, którzy niedawno zaatakowali jeden z miejscowych hoteli.

Do ataku doszło w dzielnicy Kubulu, w której mieszczą się budynki rządowe i ambasady. Terroryści ukryli ładunek wybuchowy w karetce, która eksplodował w momencie dotarcia do drugiego policyjnego punktu kontrolnego.

Według zastępcy rzecznika MSW Nasrata Rahimiego, terrorysta został przepuszczony przez pierwszy punkt kontrolny, ponieważ tłumaczył, że wiezie pacjenta do pobliskiego szpitala.

To już trzeci zamach w Afganistanie w ciągu tygodnia. We wcześniejszym ataku na hotel Intercontinental, zginęło 40 osób (25 Afgańczyków i 15 cudzoziemców).

Źródło: wpolityce.pl, fakty.interia.pl

Wsparcie / darowizny