Ile na kryzysie migracyjnym zarabiają niemieckie hotele?

553
Fot. Twitter.com/BILD

Dla właścicieli hoteli w Niemczech, kryzys związany z niekontrolowanym napływem uchodźców to wielki interes. Tylko w Kolonii 2200 uchodźców mieszka już w hotelach, a właściciele otrzymują „odszkodowanie” w wysokości od 20 do 35 euro dziennie za osobę.

Andrea Horitzky, miejscowa polityk partii CDU Angeli Merkel, jest właścicielką hotelu, która ma długoterminową umowę z miastem na przyjmowanie uchodźców.

W porównaniu z innymi hotelami w Kolonii, siedmioletni kontrakt Horitzky jest najdłuższy ze wszystkich. Co więcej, umowa została zawarta w czasie, gdy liczba uchodźców w Niemczech już znacząco spadła.

Według niemieckiego Bilda, obecnie w hotelu mieszka 26 uchodźców, za których Horitzky dostaje odszkodowanie w wysokości 35 euro dziennie za osobę. Wkrótce w hotelu powstanie więcej miejsc noclegowych, ponieważ Horitzky planuje odnowić obiekt i powiększyć swoje możliwości zakwaterowania gości. Ponieważ umowa podpisana z Urzędem Miasta nie wygasa, Pani polityk może w ten sposób zarobić nawet 2,4 miliona euro, donosi Bild.

Źródło: voiceofeurope.com, twitter.com/BILD

Obserwuj sioe.pl na Twitterze