Imigrant z Afryki: „Czuję się oszukany. Powiedziano mi, że Europa jest rajem, ale prawdziwe życie w Hiszpanii wcale nie jest dobre”

42869
Fot. Dzienniknarodowy.pl
Wsparcie / darowizny

Francis Kashamba, 32- letni imigrant z Afryki, który w 2017 roku dostał się do Hiszpanii, narzeka na los, który spotkał go w Europie. Słowa imigranta zacytował dziennik „The Independent” wydawany w Kampali.

Subskrybuj nasz kanał na YouTube i kliknij na dzwoneczek, aby być na bieżąco:

Jak twierdzi imigrant: „Czuję się jak dziecko, nie mogę nic zrobić, nie mogę decydować o mojej przyszłości. Gdybym miał papiery, mógłbym dostać pracę i budować przyszłość, ale teraz mogę tylko się modlić.  Czuję się oszukany. Powiedziano mi, że Europa jest rajem, ale prawdziwe życie w Hiszpanii na podstawie tego co widziałem w ciągu tych siedmiu miesięcy, wcale nie jest dobre.”

Kashamba mieszka w opuszczonej szkole znajdującej się w centrum Barcelony, wraz z około 30 innymi imigrantami. W dorywczej pracy w warsztacie stolarskim pracuje w zamian za łóżko, śniadanie i około 10 euro za 14 godzin pracy. Dla takich jak on Europa niestety nie okazała się być rajem na ziemi.

Mężczyzna przyleciał do Hiszpanii na wizie turystycznej, obecnie pozostaje nielegalnym imigrantem, ponieważ pozostał w kraju na dłużej, niż opiewała wiza. Kashamba zostawił w Ugandzie żonę, dwóch synów i mały udział przy wydobyciu złota. W Europie planował zarobić pieniądze niezbędne do zakupu sprzętu górniczego, który pozwoliłby mu na dostanie życie w swojej ojczyźnie. Niestety bez ważnego dokumentu potwierdzającego tożsamość, Kashamba nie jest w stanie znaleźć dobrze płatnej pracy.

Źródło: dzienniknarodowy.pl

Poniżej playlista z przeprowadzonymi przez nas ostatnio wywiadami.