Ponad 100 dzieci dżihadystów o różnym stopniu zradykalizowania może powrócić do Niemiec

506
fot. pixabay.com (CC0 Creative Commons)

„Kalifat IS w Syrii i Iraku uchodzi za w dużej mierze zniszczony, ale jego »potomkowie« mogą okazać się niebezpiecznymi spadkobiercami” – pisze „Die Welt”.

W ostatnich latach z Niemiec, na tereny w których panuje konflikt zbrojny z udziałem Państwa Islamskiego wyjechało około 960  osób, część z nich wróciła już do kraju. Ekstremiści zabrali ze sobą żony, które albo były w ciąży już w momencie wyjazdu, albo zaszły w ciążę i urodziły na miejscu. Z mężczyznami wyjechali również ich potomkowie. Dzieci przebywające na terenach objętych konfliktem albo są już zradykalizowane, albo należą do grupy osób najbardziej podatnych na radykalizację i nauki płynące od członków ISIS.

„Tysiące chłopaków i dziewczyn zradykalizowano w szkołach Koranu, gdzie przeszli szkolenie terrorystyczne. Małe dzieci od samego początku dorastały z kolei w otoczeniu ekstremistycznej ideologii. (…)- pisze Federalny Urząd Ochrony Konstytucji. Ostrzega on, przed nowym pokoleniem dżihadystów, którym jak dodaje „należy zająć się jak najszybciej”.

Źródło: tvp.info, wiadomosci.onet.pl