Prezydent Sopotu nieugięty. Chce sprowadzić do miasta uchodźców

2446
fot. pixabay.com (CC0 Creative Commons)

Wczorajszym gościem Radia Zet był Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. Opowiadał on na antenie radia o swoich nieustających staraniach, mających na celu sprowadzenie do Polski syryjskich uchodźców.

Jak informuje Karnowski, wysłał nawet do Syrii swoich współpracowników i nawiązał kontakt z dwoma miastami znajdującymi się na pograniczu z Syrią. Niestety, wśród uchodźców na ten moment nie znalazł się nikt, kto chciałby przyjechać do Sopotu.

Karnowski otwarcie krytykuje obecny rząd i jego stosunek do przyjmowania uchodźców: „Znając takie realia rządu, który jest ksenofobiczny, antysolidarny i według mnie, antychrześcijański, chcemy sprowadzić dzieci żeby przełamać tą sytuację. Też jest taka nadzieja, że w końcu Episkopat ją przełamie.I są z tym trudności, ale my jesteśmy cały czas gotowi.”

Zaznacza przy okazji, że na własną rękę stara się pomóc syryjskim uchodźcom organizując m.in. pomoc materialną: „Na przykład kończymy akcję zbierania wózków inwalidzkich dla ludzi, którzy są pozbawieni nóg, którzy są kalekami. Tych wózków mamy już około 40”.

Źródło: wprost.pl, interia.pl, wolnosc24.pl